Minimalizm biżuteryjny czyli moje dodatki

by - 12:37


Postu z dodatkami na moim blogu nigdy nie było, ale doszłam do wniosku, że pora dać się poznać z innej strony i od czasu do czasu będą pojawiać się tu takie wpisy. Mam nadzieję, że Wam się spodobają!
Jestem minimalistką jeśli chodzi o noszenie biżuterii. Jak wiecie posiadam piercing w wardze i od zawsze moja biżuteria była bardzo delikatna, aby nie przesadzić, bo nie wszystko do siebie pasuje.
Nie mam nic przeciwko noszeniu dużej ilości bransoletek czy innych ozdób jeśli to się podoba, ale sama na codzień raczej stawiam na minimalizm biżuteryjny :) Jeśli założę bransoletki to już raczej naszyjnika u mnie nie zobaczycie.

Od 15 lat miałam jeden złoty łańcuszek, który niestety wymaga naprawy, bo zerwał się, ale ostatnio stwierdziłam, że mam ochotę na jakiś delikatny naszyjnik w typie celebrytki, ale nie chciałam obleganych wzorów.
Trafiłam na Stronę marki Sotho gdzie obecnie są bardzo fajne promocje i wyprzedaże i tym oto sposobem stałam się posiadaczką dwóch dość spersonalizowanych naszyjników! Na Sotho jest mnóstwo wzorów i każda z nas znajdzie coś dla siebie!

Moją miłość do kotów widać od razu, oraz malutka szminka, która z daleka wygląda troszkę jak nabój, ale kto ma widzieć to zobaczy ;) 



Bardzo delikatna biżuteria srebrna, pozłacana 24 karatowym złotem na cieniutkim łańcuszku bardzo przypadła mi do gustu choć wolałabym aby łańcuszki były ciut dłuższe, bo o ile u szczupłej osoby będzie ta długość odpowiednia tak już u mnie długość 45 cm czy nawet 50cm wydaje się nieco za krótka i mam z kotka chokera.
Poza tym wszystko jest bardzo ładnie wykonane i chętnie dokupię kolejne.

Kolejnym punktem mojej biżuterii to zegarek. Tak, traktuję zegarek jako biżuterię, bo mam przepięknego Fossil'a z różowego złota, którego otrzymałam na urodziny i od tamtej pory się nie rozstajemy.
Zegarki Fossil mają bardzo fajne opakowania z różnymi wzorami i są to twarde puszki w których możemy przetrzymać swoje dodatki.



Jak już wspominałam mój zegarek jest ze stali w kolorze różowego złota. Bardzo mi zależało aby to była stal nie niklowana, bo ja mam uczulenie, a tu żadnej reakcji alergicznej nie było i nie ma.
Materiał jest świetny, nic się nie ściera i od prawie roku zegarek wygląda jak nowy.
Na kopercie mamy zegary od daty, dnia tygodnia oraz godziny w systemie 24h.
Wysadzana jest cyrkoniami, które bardzo dobrze się trzymają.
Wygląda przepięknie i rozmiar jest idealny do mojej ręki, bo nie lubię malutkich zegarków.



Tak prezentują się moje codzienne dodatki, a Ty co nosisz? Może mi podrzucicie jakiś pomysł na coś nowego- chętnie poczytam :)

You May Also Like

13 komentarze

  1. Prześliczny zegarek! Na Fosilem zastanawiałam się jakiś czas temu, ale ostatecznie postawiłam na Michael Korsa. Dobry zegarek to podstawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak zdecydowanie :) No ja tu wyboru nie miałam, bo to prezent, aleee też MK mi się podobają bardzo :) Dobra busolka musi być :)

      Usuń
  2. Zegarek Fossil zawsze mi się marzył, ale jeszcze się nie dorobiłam. Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj jak ja lubię takie złote dodatki. Zegarek jest wręcz boski <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie minimalistyczne dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zegarek totalnie nie w moim stylu, ale wisiorek już jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię taką delikatną złotą biżuterię, nie mam jej wiele, ale jak już założę, to nie zdejmuję :) Chodzi za mną złoty zegarek, twój bardzo mi się podoba, a puszka jest przeurocza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę zajrzeć do Sotho może mają jakiegoś psiaka, bo ja nie kociara :D Bardzo lubię taką subtelną biżuterię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kotek jest swietny i tez przybijam piatke za zbyt krótkie łańcuszki. Jubilerzy powinni sie w koncu ogarnac ze nie tylko panie z roz 34-36 kupuja ich produkty.

    OdpowiedzUsuń
  9. O zegarku już rozmawiałyśmy, ale muszę Ci powiedzieć, że również bardzo polubiłam Sotho za ich prostotę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam minimalistyczna bizuterie <3

    OdpowiedzUsuń

TAGI