KOBO Matte Lips kolekcja wiosna/lato swatche

by - 19:30


Kobo regularnie wypuszcza kolekcje matowych pomadek i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam. Bardzo lubię te pomadki do noszenia na codzień , bo nie wysuszają ust.
Nie są to klasyczne zastygające maty, ale przy dziennym makijżu nie oczekuję zabójczej trwałości.

Ta kolekcja ma opakowania czarne, matowe , bardzo proste. Bez zmian mamy zamknięcie na magnes dzięki czemu nie musimy się obawiać, że pomadka nam się odkręci czy otworzy w torebce.
Wiem, że to kolekcja wiosna/lato, ale są one nadal dostępne w sprzedaży, a kolory są bardzo uniwersalne.

Tu możecie zobaczyć poprzednie kolekcje matowych pomadek Kobo;
>>>  KOBO Matte lips – matowe pomadki – Swatche
>>>  KOBO Matte lips – matowe pomadki – Swatche cz.2
>>>  KOBO Matte Lips - limitowana edycja


Zobaczcie same na swatchach - pomadki były świeżo nałożone przez co wydają się być bardziej satynowe.

421 Mandarine - Lekki brzoskwiniowy odcień.


 422 Raspberry Kiss - dzienny różany odcień


423 Lychee Tree - cukierkowy odcień średniego różu



424 Night Butterfly - lekko szarawo/różowy odcień beżu. Dla mnie świetny dzienny odcień - idealny na nadchodzącą jesień



425 Glass of Wine - Winny odcień czerwieni. Piękny głęboki kolor.


Który kolor najbardziej Ci się podoba?  Mi zdecydowanie Kobo 424 i jest to mój faworyt z kolekcji <3


FACEBOOK | INSTAGRAM | BLOGLOVIN

You May Also Like

22 komentarze

  1. 425 poproszę :D ale wygląda cudownie ! i jak na kolekcje wiosna/lato iście jesiennie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? tez to samo mowilam że jesień nastała :D

      Usuń
    2. pójdę ją pomacać tak mi się spodobała :D

      Usuń
  2. A ja poproszę nocnego motylka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 424 - mam już kilka sztuk pomadek w podobnym odcieniu, ale chyba najlepiej właśnie się czuję w takich kolorach. Nigdy nie miałam nic z Kobo, ostatnio zastanawiałam się, czy nie kupić tej firmy cieni do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wypróbuję, bo tej jesieni chcę postawić na usta :) Moje faworytki Mandarine i Glass of wine... Pozdrawiam cieplutko. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kolorki.. Mi najbardziej podobają się 422 i 424 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie sa booooskie. KOBO ma genialne pomadki - spokojnie mogą się równać do tych z najwyższej półki.

    OdpowiedzUsuń
  7. jasna różowa najładniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem jak to możliwe, że jeszcze ich nie znam! Uwielbiam Kobo ;)
    424 wkrótce będzie moja <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Night Butterfly mnie absolutnie oczarował, przepiękny odcień na co dzień!

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat żaden kolorek by mi nie pasował, ale pięknie wyglądają na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kolory, takie mojowe ;) Zdjęcia jeszcze piękniejsze :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dwa ostatnie są baaardzo w moim stylu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak..to sa moi faworyci z kolekcji :)

      Usuń
  13. Wow jakie ładne kolory :) Pomadek Kobo jeszcze nie stosowałam, ale jestem ich bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne kolory! Najbardziej do mnie się uśmiecha Night Butterfly, właśnie się zorientowałam, że nie mam żadnej szminki ani błyszczyku w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi najbardziej podoba się kolor 424 jest świetny:)


    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale piękne, chyba każda mnie zachwyca jeszcze bardziej niż poprzednia.

    OdpowiedzUsuń

TAGI