KOBO Matte lips – matowe pomadki – Swatche

by - 17:29

Kobo walczy nadal o mat na ustach i tym razem są już baaardzo blisko. Wprowadzili całkiem niedawno pomadki o wykończeniu matowym.
Dwie z nich mam już od pewnego czasu i noszą mi się bardzo dobrze, a kilka dni temu doszły do nich kolejne 4 więc pokażę Wam je wszystkie :)

Pomadki mają bardzo ładne opakowania, które przyciągają naszą uwagę jednak dość łatwo się brudzą więc na to trzeba uważać :)
Kolory, które posiadam są świetne..większość z nich jest nieco jesienno/zimowa, ale mi to nie przeszkadza, bo ja uwielbiam taką kolorystykę.
Zobaczcie na swatche ( kolor monaco tu jest dość mocno przekłamany, ale już na swatchu na ustach kolor wyszedł dobrze...niestety fiolety źle się fotografują i płatają figle)

Jak możecie zobaczyć na swatchu, kolory są dość satynowe jednak na ustach wyglądają tak pół matowo.
Tu mogę im to wybaczyć, bo mają kremową konsystencję i nie przesuszają tak ust jak klasyczne matowe mocno zastygające pomadki.
Z czasem ta wierzchnia warstwa nieco się zjada i już błysku brak. Jedynie czerwień jest dość wredna i wygląda ciągle satynowo.
Musimy pamiętać aby zadbać o nasze usta, bo podkreślają wszelkie suche skórki - szczególnie te jasne odcienie.
Przyjrzyjmy się im po kolei:
La Madeleine 401 - to ciepły nudziak, który w opakowaniu wygląda dość niekorzystnie, ale na ustach zaczyna wychodzić z niego bardzo ładny odcień :)

Saint Tropez 402 - różowy koral, przepiękny wiosenny odcień.

Cannes 403 - czerwień jako jedyna z tych wszystkich ma najdalej do matowego wykończenia i nakłada się jak typowa satynowa pomadka.

Monaco 404 - najbardziej szalony z całej kolekcji. Chłodny, wyrazisty fiolet. Niestety podkreśla żółte tony naszego uzębienia, ale urody nie można mu odmówić.

Nicea 405 - mój totalny faworyt! Idealna śliwka poszukiwana przeze mnie od dawna:)

Croix 406 - piękne głębokie bordo - dla odważnych :)

Na zdjęciach pomadki wydają się być błyszczące, ale uwierzcie mi, że to kwestia oświetlenia. Przy takich lampach wszystko się błyszczy, a niestety pogoda jeszcze nie pozwala na ładne zdjęcia przy świetle dziennym.
Mocniejszy efekt matu uzyskamy gdy odciśniemy nadmiar pomadki.
Polubiłam się z nimi, a jedyny minus jaki w nich dostrzegam to kąt ścięcia pomadki, bo źle mi się nimi maluje...do niczego więcej się nie czepię :)
Dostępne  w Drogeriach Natura.
Znacie je?Która Wam wpadła w oko?


You May Also Like

0 komentarze